czwartek, 24 maja 2018

Helen Oyeyemi 'Krótka historia Stowarzyszenia Nieurodziwych Dziewuch i inne opowiadania' - a gdyby tak życie miało w sobie coś z magii?

'Krótka historia Stowarzyszenia Nieurodziwych Dziewuch i inne opowiadania' to polski tytuł. Oryginalnie brzmi on kompletnie inaczej: 'What Is Not Yours Is Not Yours'. 

Autorka. Źródło: Wikipedia

To opowiadania, które już od początku wprowadziły mnie w kompletnie inny świat, taki trochę z pogranicza magii. I pomyślałam sobie, że jest w nich coś z magii afrykańskiej Sangomy. Poszukałam biografii autorki i faktycznie, jest ona z pochodzenia Nigeryjką! Moje skojarzenia były więc słuszne. Książkę tworzy 9 opowiadań. Każde inne, każde na swój sposób dziwne. Są tam puenty, ale one nie wyjaśniły mi prawie niczego. Jednocześnie dałam się tym opowiadaniom porwać i wciągnąć. Motywem wspólnym jest klucz i poszukiwanie tożsamości. Ale inne niż w 'Słoniach w ogrodzie' (którą to książkę opisywałam wczoraj). 

Nowości powieściowe od WUJ z kwietnia
Tutaj narracja bohaterów wprowadza magię, przejścia w czasie, powrót do przeszłości i obecność zmarłych. Realizm magiczny kojarzy się z literaturą iberyjską. Te utwory nie są podobne do niczego innego, są wyjątkowe same w sobie. Ja dopiero jednokrotnie przeczytałam te bardzo oryginalne opowiadania, a to za mało, żeby wiedzieć o nich wszystko, bo tak jak powiedziałam wcześniej, są one trochę dziwne. Zaczyna się od rzeczywistego zdarzenia, a potem światy się mieszają. Wydaje mi się, że najbardziej realne są uczucia bohaterów: ich poczucie wyobcowania, straty, tęsknoty, poszukiwania. 
Jest w nich zarazem coś takiego nieuchwytnego, co czytelnik od razu rozpoznaje jako wybitną literaturę. Zachwyca język i sposób narracji, która wyjaśnia, a jednocześnie nie wyjaśnia. To ta tajemnica, która tkwi w każdym z opowiadań, tak od siebie różnych.  
Lektura tych opowiadań to przyjemność czytelnicza, ale i poczucie niedosytu, że zostało w nich coś co czytelnikowi umknęło. Przynajmniej ja mam takie wrażenie. Powinnam i chcę przeczytać te opowiadania od nowa, żeby uchwycić więcej. I pewnie tak zrobię.
Daję jej 10 gwiazdek
Za książkę do recenzji dziękuję Wydawnictwu Uniwersytetu Jagiellońskiego:

6 komentarzy:

  1. hmm Afryka ? czemu nie! dawno nie przenosiłam się w tamte klimaty :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To bardzo niejednoznaczna lektura, ale bardzo ciekawa.

      Usuń
  2. Bardzo ciekawie o nich napisałaś... zaintrygowałaś mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno się zdziwisz. Już dawno nie czytałam takiej książki, która sprawiłaby mi tyle kłopotu z pisaniem recenzji.

      Usuń
    2. Oby to nie było negatywne zdziwienie

      Usuń
    3. Szczerze mówiąc nie potrafię tego przewidzieć. Mi się bardzo spodobała.

      Usuń

Dziękuję za komentarze.

Wiecie, że usunę komentarze rasistowskie i obraźliwe. Dziękuję za uwagi.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Więcej- kliknij na zdjęcie albo w zakładkę Moje zdjęcia

Więcej- kliknij na zdjęcie albo w zakładkę Moje zdjęcia
Wschód słońca

Więcej: kliknij na zdjęcie albo w zakładkę Moje stosiki

Więcej: kliknij na zdjęcie albo w zakładkę  Moje stosiki
Stosik na czerwiec 2018

Zapraszam też do mojego drugiego bloga - o poezji i obrazach pt. Z poetyckiej półki Łęckiej...