sobota, 9 czerwca 2018

Maurice Maeterlinck 'Życie mrówek'

Jak pewnie wiecie wydawnictwo MG publikuje serię przyrodniczą belgijskiego noblisty z 1911 roku w przepięknym wydaniu. Już ukazały się trzy z czterech książek z tej serii:
'Inteligencja kwiatów', 'Życie pszczół', a teraz  'Życie mrówek'. zostaje 'Życie termitów', i wiecie co? To bardzo oczekiwana książka! A w życiu bym nie pomyślała, że taki 'staroć', nawet tak wartościowy treściowo i artystycznie, stanie się tak poszukiwaną przez blogerów i czytelników serią. 
Okazuje się, że nowe wydanie, promocja i piękna szata graficzna jednak pomagają w odkurzaniu starej, dobrej literatury.
Tym razem mamy 'Życie mrówek'. Od 'Życia pszczół' dzieli tę książkę 29 lat,  jedna wojna światowa i światowy kryzys.
Ilustracja
Maurice Maeterlinck, źródło: https://pl.wikipedia.org/wiki/Maurice_Maeterlinck

 Autor dramatu 'Ślepcy', Maurice Maeterlinck odnalazł w mrówkach zbiorowość, która żyje bardziej humanitarnie niż ludzie. W sumie nie dziwię się sceptycyzmowi autora wobec ludzi. Już przecież inny mądry tego świata powiedział, że im więcej ogląda ludzi, tym bardziej lubi zwierzęta. Laik wskazałby psy jako idealne zwierzęta, ale nie Maeterlinck. On wskazuje na mrówki i w książce opowiada o nich co nieco, jak sam mówi, zaledwie mały ułamek wiedzy o mrówkach. Zacytuję autora, bo to piękny cytat:
Niejeden czytelnik powie może, że setki ludzi, nie pierwszych lepszych przecież, lecz mogących dokonać wielu bardziej pożytecznych rzeczy, straciło tyle czasu i zadało sobie wiele trudu, aby zbadać malutkie tajemnice malutkich zwierzątek. Trzeba jednak pamiętać, że nie ma małych i wielkich zjawisk, gdy chodzi o tajniki życia. Wszystko leży tu na jednej płaszczyźnie, wszystko stoi na jednym poziomie, wszak astronom wykonuje pracę w tym samym znaczeniu co entomolog". 
Z książki dowiedziałam się, że wyjątkowość mrówek polega po pierwsze na ich altruizmie (a ponoć altruizm jest wbrew prawom przyrody?), a po drugie na niezbadanym systemie porozumiewania się społecznego. Okazuje się, że mrówki toczą wojny, hodują grzyby, posiadają niewolników. Ich życie jest wciąż pełne tajemnic. Tak było w 1930 roku, ale może od tamtego czasu naukowcy odkryli więcej?
W każdym razie książka jest piękna sama w sobie, bo zawiera odnośniki filozoficzne. Gdy mówi o harmonii życia mrówek i ich tajemnicach, to za każdym razie wyskakuje z refleksjami na temat życia ludzi i naszej nielogiczności w działaniach społecznych. Sporo jest katastrofizmu, a zarazem podziwu dla tajemnicy życia. 
Widać, ze autor poważnie zastanawiał się nad tymi sprawami, a także nad istnieniem albo nieistnieniem Boga, twórcy wszystkiego. A nawet chyba nad innymi formami życia. A to wszystko na podstawie życia malutkich mrówek.
Dodam, że w czytaniu towarzyszyła mi mrówka. Nie znam rasy, ale była to czarna, zwykła mrówka. Chodziła sobie to tu, to tam. Nie zrobiłam zdjęcia, bo mój aparat nie ma aż tak dużego obiektywu. Czyżby jej przybycie było oznaką tej niezwykłej inteligencji tych stworzonek?
To wspaniała i mądra książka. 8 gwiazdek.
Za książkę dziękuję wydawnictwu MG



15 komentarzy:

  1. Mrówki nigdy mnie nie interesowały. Podziękuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam to w starym wydaniu z lat 1990. Z jakiejś taniej książki kupione w pakiecie z innymi. Ale było tak mało atrakcyjne, że nawet nie zajrzałam. Wydałam, pozbyłam się.
    A to jest takie ładne, że pewnie bym zajrzała. I teraz żal dupę ściska ;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale tamto peerelowskie wydanie nie było ładne, tak myślę, a jednak szata graficzna gra tu dużą rolę. Ja z kolei żałuję, że nie recenzowałam 'Inteligencji kwiatów', bo miałam wtedy natłok.

      Usuń
    2. JUż nie peerelowskie, ale kapitalistyczne. Z początku lat 1990. ALe brzydkie.

      Usuń
    3. To może nie ma czego żałować, ale pisać do św. Mikołaja o te z MG?

      Usuń
  3. Niewolnicy mrówek? Brzmi intrygująco!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak. Są też mrówki prządki i mrówki pasterki.

      Usuń
  4. jakoś to nie moja stylówka, mam sporą insektofobię.

    OdpowiedzUsuń
  5. Izabelo, może mnie kojarzysz ? To ja, prosperiusz, teraz bloguję jako jardian. Wskrzesiłem Imperium Lektur, teraz jest pod nazwą Imperium Lektur 2 . Serdecznie Cie zapraszam na tego bloga i pozdrawiam w to upalne przedpołudnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie kojarzę, ale zajrzałam na Twoje google. Masz dużo książek historycznych, moje klimaty, więc zajrzę.

      Usuń
  6. Maeterlinck to idealny nauczyciele przyrody - pisze tak, że aż chce się wiedzie więcej

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze.

Wiecie, że usunę komentarze rasistowskie i obraźliwe. Dziękuję za uwagi.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Top Commentators Widget for Blogger Blogspot with Avatars

Ja na Instagramie

Zapraszam na moją stronę na facebooku:

Moje logo

Moje logo

Jeśli życzycie sobie kupić książki na stronie Paka Książek przez ten link to jest to tu: