piątek, 1 czerwca 2018

Sagi historyczne, które chcę przeczytać



Cześć,
Niedawno zestawiłam Wam i sobie (pewnie sobie przede wszystkim)  książki obozowe, które chciałabym przeczytać, a nie czytałam. Historia to mój konik, więc pewnie Was nie dziwi, że pragnę czytać tak modne obecnie sagi z historią w tle. Zestawiłam te, które kojarzę, a których jeszcze nie czytałam. 

Cykl 1
Zemsta i przebaczenie. Narodziny gniewuZemsta i przebaczenie. Otchłań nienawiściZemsta i przebaczenie. Rzeka tęsknotyZemsta i przebaczenie. Morze kłamstwa





Zemsta i przebaczenie. Bezkres nadzieiZemsta i przebaczenie. Dolina spokoju





        
 Cykl 2
Cień burzowych chmurŁąki kwitnące purpurąDrzewa szumiące nadziejąSzarość miejskich mgiełPowiew ciepłego wiatru

Cykl 3
 Pokolenie zimyWojna i więzienieWięzienie i pokój

Cykl 4
 MariannaRozaliaNatalia

 Cykl 5
Czas tęsknotyCzas burzy

Cykl 6

 Mapa czasuMapa niebaMapa chaosu


 Cykl 7
Kobiety z ulicy Grodzkiej. HankaKobiety z ulicy Grodzkiej. WiktoriaKobiety z ulicy Grodzkiej. MatyldaKobiety z ulicy Grodzkiej. Weronika

 Cykl 8
Korona śniegu i krwiNiewidzialna koronaPłomienna korona

Cykl 9
 Śmierć frajeromŚmierć Frajerom. Złota maskaŚmierć Frajerom. Tajemnica skarbu Ala Capone

 Cykl 10
Szepty i tajemnice. Tom ISzepty i tajemnice. Tom II


Cykl 11
 Czas zaklętyCzas opowiedzianyCzas odzyskany
Cykl 12
 NierządnicaKasztelankaTestament nierządnicyFortele nierządnicyCórka nierządnicyCóry grzechu
Cykl 13
 Dom przy Alei RothschildówDzieci z alei RothschildówPowrót na aleję RothschildówNowy początek przy alei Rothschildów
Cykl 14
 RozdrożaW obcym domuZielony byfyj
Cykl 15
 Pokochałam wrogaBezimienniTeczka
 Cykl 16
Nie czas na miłośćNie czas na zapomnienieNie czas na pożegnanie
Cykl 17
 Imperium miłości. Tom 1Imperium miłości. Tom 2Imperium namiętności

 Cykl 18
Powieści Karola Bunscha

Jak pobieżnie już można zobaczyć, życia mi nie starczy na przeczytanie wszystkiego. Macie jakieś typy? Coś podoba Wam się najbardziej? Od czego radzicie zacząć?

Proszę o opinie i opowieści o swoich faworytach.
Pozdrawiam,
Wasza Łęcka

21 komentarzy:

  1. Sama chętnie przeczytałabym opinie tych, którzy czytali i czy faktycznie polecają, czy jednak niektóre tytuły przereklamowane, bo z tego zestawienia nie czytałam nic, a zawsze w przypadku tego typu powieści mam pewne obawy. :) Na swojej półce, póki co, mam z tych zestawień jedynie cykl autorstwa Sabiny Waszut, a to dlatego, że pochodzę z Górnego Śląska, więc tematyka tym mocniej mi bliska. No ale oczywiście jeszcze nie zdążyłam tych książek przeczytać, bo takie kolejki mi się napiętrzyły, że sama już nie wiem, po co sięgać w pierwszej kolejności. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem Ciebie, bo mnożą się i mnożą, ale myślę, że są tam świetne serie, tylko nie wiadomo czy wszystkie, czy niektóre. Mam nadzieję, że będzie wielki odzew i ze ludzie napiszą, które im się spodobały.

      Usuń
  2. Czytałam tylko 7 cykl z listy - moja Mama również.
    Według nas pierwsza część jest świetna - chce się czytać i to zakończenie... człowiek chce wiedzieć do bedzie działo się dalej.
    Druga część w porządku - gorsza od pierwszej ale daje radę.
    Trzecia już mi się nie podobała - wełdug mnie nudna (niecieka). Ostatniej nie czytałam - nie miałam ochoty.
    Oczywiście to tylko moje zdanie. Może Tobie spodoba się cały cykl ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze nie czytałam i nawet zamierzałam sobie darować, bo ktoś napisał, że słaba, ale coś mi mówi, żeby spróbować.

      Usuń
    2. Zawsze warto probować. To, ze komuś się nie spodobało, nie oznacza, ze Tobie się nie spodoba. Najlepiej podejść do niej bez żadnych uczyć. Osobiście nie żałuję, że czytałam ale tylko pierwszą część uważam za ciekawą ;)

      Usuń
    3. Pewnie tak. Pisałam o tym poście na fejsie i ludzie różnie oceniają 'Kasztelankę'. Niektórzy polecają, a inni piszą że pornografia grafomańska, choć to akurat może być dobrą reklamą.

      Usuń
    4. Co człowiek to opinia. MOja Mama próbowała czytać Kasztelankę i nie dała rady

      Usuń
    5. Postaram się przekonać o niej osobiście, nie wiem kiedy, bo ten czas, ale te negatywne opinie nie wróżą dobrze książce....

      Usuń
  3. Lubię cykl 4 - przede mną "Natalia".
    powodzenia w realizacji planów czytelniczych!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiek też pisała na swoim blogu, że to bardzo ciekawa seria. A czy czytałaś 'Nierządnicę"?

      Usuń
  4. Właśnie skończyłam Spacer Aleją Róż (cykl 2) i jestem zachwycona. Świetnie uchwycony rozwój Nowej Huty - doskonale przybliża historię tej dzielnicy Krakowa. Ogromnie mnie zainteresowało także dlatego, że od niedawna sama mieszkam w NH
    Z cyklu 4 czytałam Rozalię i było to moje pozytywne zaskoczenie - muszę nadrobić pozostałe tomy.
    Z cyklu 7 czytałam tylko pierwszy tom - jakoś nie mogę zabrać się do pozostałych. ,,Stulecie winnych" było dużo lepsze.
    a z książek Karola Bunscha czytałam tylko Dzikowy skarb - zawsze brakuje czasu na resztę.

    Masz w czym wybierać, świetne zestawienie - teraz tylko znaleźć czas:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 'Spacer aleją róż' mówisz? Mnie też ten cykl kusi. No i 'Rozalia' z opinii blogerów. Coś od pani Ałbeny też poczytam. A Bunsch to moja chciejka, ale tyle tego jest.

      Usuń
  5. Nad Kalinowskim radzę się baaaardzo mocno zastanowić, albo odłożyć na później. Nie jest to lektura konieczna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O? Toś mnie zadziwiła. W radiu reklamowali, że super.

      Usuń
  6. Brakuje mi tu sagi o Warszawie Sylwii Zientek "Hotel Varsovie", ktora polecam. Mam nadzieje, ze druga czesc jest rownie pasjonujaca jak pierwsza. Duzo dobrego czytalam tez o Zemscie i przebaczeniu wiec moze kiedys sie za nia zabiore.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo nie wiedziałam, że to saga i większa całość. 'Zemsta i przebaczenie' mówisz, że dobra?

      Usuń
  7. Ja też lubię sagi historyczne.
    Z tego wszystkiego znam niewiele: rosyjską "Moskiewską sagę" Aksjonowa (bardzo dobre!). To mogę polecić każdemu, choć nie jest to tekst łatwy w sensie formalnym. Czytam tę powieść co parę lat i za każdym razem odkrywam w niej coś nowego.
    Przyzwoita w sensie formalnym jest seria niemiecko-żydowska Stefanii Zweig "Dom przy alei Rotszyldów", takie to mocno NIEMIECKIE, ale w dobrym stylu, jakby miało coś z Manna (podobne do "Buddenbrooków" troszkę). Ale - nic więcej nie powiem, bo nie wyszłam nigdy poza tom 1. USYPIA MNIE! Trzy czy cztery razy podchodziłam do tego i chyba dam spokój.
    Czytałam też cykl turecki Nermin Bezmen, ale to głównie z uwagi na przepiękny serial telewizyjny, jaki obejrzałam wcześniej. Fanki serialu mogą być bardzo zawiedzione, bo powieść odbiega od niego mocno. Pierwsza i druga część jest możliwa w sensie literackim, trzecia to totalna katastrofa. I nuda. Ciekawiło mnie jednak, jak autorka poradziła sobie z poszukiwaniami przodków itp. Można przeczytać, ale po co? :))) Lepiej obejrzeć serial, bo to jest naprawdę wspaniała love story. No i na faktach!
    Sagę Agnieszki Janiszewskiej "Szepty i tajemnice" czytałam z takim poczuciem zakazanej rozkoszy, jak wtedy, kiedy podżera się czekoladki o północy ;) Można, a nawet trzeba przeczytać. Tylko - nic z tego nie pamiętam. Akcja straszliwie skomplikowana, czyta się znakomicie, ale nic w głowie nie zostaje. Można przeczytać, jak się ma dużo czasu.
    "Pokochałam wroga" chyba czytałam. A może mylę ten tytuł z "Essesman i Żydówka"? Nie kojarzę... coś takiego czytałam, ale chyba nie bardzo to było...
    Próbowałam czytać Sabinę Waszut. Dobra proza właściwie... Ale... U mnie nie chwyciło, bo Śląsk to nie moje klimaty. Z Ślązaków znam tylko Gustlika z "Czterech pancernych". Nie znam śląskiej gwary, nie rozumiem jej. Do tego jeszcze jest to mocno podszyte genderem. Kolejna książka porzucona...
    MOJA POLECANKA - ja bym dopisała do tej listy naprawdę świetną sagę historyczną. Chodzi o sagę gdyńską "Tak trzymać" Stanisławy Fleszarowej Muskat, hit czytelniczy PRL. Właśnie zamierzam do niej wrócić, bo stałam się posiadaczką 2 i 3 tomu (znalazłam w koszu z makulaturą w bibliotece). To się czyta!!! Film zrobiono na jej podstawie, "Miasto z morza", ale słaby, powieść znacznie lepsza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podobała mi się też taka saga rodzinna z Ameryki: Leila Meachem, "Róże". To jest część główna, potem autorka napisala prequel "Plantacja Somerset".
      Poza tym, świetne są sagi Susan Howatch: "Cashelmara" i "Pennmarric".

      Usuń
    2. Sagę moskiewską chyba na Pani blogu wypatrzyłam. Na pewno poczytam. Jeśli chodzi o sagę turecką to nie oglądałam 'Wspaniałego stulecia', ale tak sobie pomyślałam, że to lekkie czytadło. Ale oczywiście ten czas.
      'Szepty i tajemnice' mają 2 tomy, a więc autorka nie rozwlekała zbytnio, a to już plus. Reszty tytułów nie kojarzę. Ale pewnie warto. A tak swoją drogą, to pamiętam jak moi rodzice oglądali 'Korzenie'. To tak a propos sag.

      Usuń
    3. Co do oglądania, to w czasach, kiedy byłam w podstawówce cała Polska oglądała "Sagę rodu Forsyte'ów" wg powieści Johna Galsworthy'ego. My nie mieliśmy wtedy jeszcze telewizora, ale cała kamienica schodziła się u sąsiadów z parteru na oglądanie tego serialu. Bo tylko ci sasiedzi mieli odbiornik. "Forsajtowie" - kapitalna saga! Jest strasznie dużo tomów, warto przeczytać chociaż pierwszy pt. "Posiadacz".
      Potem jak już miałam swój telewizor to się oglądało sagę rodziny Paliserów, wg powieści Anthonego Trollope'a (niestety to nie było tłumaczone na polski, a po angielsku nie dałam rady przeczytać, trudna wiktoriańska angielszczyzna). Serial świetny.
      Była jeszcze saga "Rodzina Whiteoków" Mazo de la Roche, książkowy hit PRL-u, tylko na zapisy w bibliotekach. Dobre!

      Usuń
    4. 'Posiadacza' czytałam. MG wznowiło.

      Usuń

Dziękuję za komentarze.

Wiecie, że usunę komentarze rasistowskie i obraźliwe. Dziękuję za uwagi.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Zapraszam też do mojego drugiego bloga - o poezji i obrazach pt. Z poetyckiej półki Łęckiej...

Top Commentators Widget for Blogger Blogspot with Avatars

Ja na Instagramie

Zapraszam na moją stronę na facebooku: