środa, 11 lipca 2018

Joanna Wieliczka-Szarkowa 'Czarna Księga Kresów' - cytat z ksiązki w rocznicę mordów na Polakach na Wołyniu

Okładka książki Czarna księga Kresów 

Z moich wyliczeń wynika, że od 1943 roku minęło 75 lat. Dziś, 11 lipca przypada więc 75 rocznica mordów wołyńskich. Żyją jeszcze ludzie, którzy to pamiętają i noszą w sobie traumę tamtych dni. Ponoć taka trauma jest dziedziczna. Osobiście powiem od siebie, że nigdy nie zrozumiem bestialstwa, nigdy.  
Zastanawiałam się, jaką formę nadać temu mojemu postowi. Zdjęcia są, ale są bardzo drastyczne. Postanowiłam zacytować fragment książki 'Czarna Księga Kresów', której jeszcze nie czytałam, ale planuję. Dziś rano, szukając cytatu przeglądałam ją. Wygląda na to, że jest to rzeczowa książka o historii tzw. Kresów. Bardzo mnie zaciekawiła. Na razie jednak pozostanę przy cytacie o roku 1943 ze stron 255-257:


Oby żaden naród już nigdy nie zrobił czegoś takiego.

9 komentarzy:

  1. Aż trudno wyrazić słowami ogrom cierpienia tych ludzi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak. Nie wiem jakie pokłady bestialstwa trzeba z siebie wykrzesać, żeby przeciąć sąsiada piłą albo odciąć kobiecie ręce? Wczoraj na TV Lublin był reportaż o rzezi wołyńskiej. Podano tam takie wspomnienie, że starszemu panu zrobiono na żywca operację wyrostka, coś napchano do rany, ale nie dosłyszałam co, i podpalono. Moja cioteczna babka wnuczkę poznała po czapeczce. Reszta była zmasakrowana. Wspomnienia mówią też o bohaterstwie zakonników, którzy zostali z wiernymi do końca.
      Natomiast książka 'Wołyń' podaje, że im bliżej Buga, np. w Uściługu (to miejscowość zaraz za Zosinem) Polaków rozstrzelano. Że oszczędzono im mordów. A jeszcze podano w tym wczorajszym programie, że domy grabiono. Ale co tam było do grabienia, jak wszyscy byli biedni jak myszy kościelne?

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Trudno się dziwić, że przeżywają to wciąż na nowo....i może mają koszmarne sny.....
      Mam taką książkę "Andanna" o Afryce.....i tam jest opis napaści na wioskę ... jak go czytałam to jakbym się przeniosła na Kresy.....dzicz jest wszędzie taka sama....

      Usuń
    2. Mnie przeraża ta powtarzalność takich zachowań, w różnych miejscach i różnych okolicznościach.

      Usuń
  3. Polecam także dwutomowe opracowanie Siemaszków (ojca i córki) o tym ludobójstwie. Tam jest ujęta każda wieś i przysiółek na kresach, gdzie byli wymordowani Polacy, są listy zamordowanych. To wydał von Borowiecky. Bardzo dobra książka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, słyszałam o tej książce. Jest dosyć droga.

      Usuń
  4. Ciężko opisać to słowami...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze.

Wiecie, że usunę komentarze rasistowskie i obraźliwe. Dziękuję za uwagi.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Jeśli życzycie sobie kupić książki na stronie Paka Książek przez ten link to jest to tu: