piątek, 6 lipca 2018

Mój blog - opiniotwórczy, Literackie zamieszanie wspomniane podczas spotkania autorskiego z Robertem Nowakowskim i parę słow o nowej książce autora, którą dostałam do przeczytania 'w klawiaturopisie'

Kadr ze spotkania autorskiego: Fundacja Urwany Film: spotkanie autorskie z Robertem Nowakowskim. Kraków, 22 lutego 2018
Dzień dobry,
Zaczęłam od pokazania kadru z krakowskiego spotkania autorskiego. Niestety, Kraków jest dla mnie niedostępny, ale filmik jest na YT, a o tym, że wspomniano podczas tej rozmowy o moim blogu poinformował mnie sam autor. Ale od początku. 
W okresie poświątecznym Anno Domini 2015 roku (pamiętam, bo dosyć istotny był to dla mnie czas osobiście) miałam niecodzienną przyjemność czytać i recenzować niecodzienną książkę:

 

 Napisałam wtedy w recenzji między innymi, że 'Wahałam się, czy dać 8 czy 9. Zdecydowałam się na 9 i mam nadzieję, że mój nos czytelniczy mnie nie zawiedzie! Bo liczę na następne wspaniałe książki.', ale jak to ja, dałam enter, potem nawet przeprowadziłam wywiad i o sprawie zapomniałam, bo przecież u mnie ciągle książki się przewijają. Jakież było moje zdziwienie, że moje z serca idące przemyślenia nie dość, że pan autor zapamiętał, to jeszcze uznał za ważne, a co więcej, poruszono je podczas potkania autorskiego (mniej więcej pod koniec spotkania). Poczułam się doceniona i połechtana po moim ego ;)
W każdym razie autor jeszcze w marcu poprosił mnie o przeczytanie swojej najnowszej książki, której jeszcze nie wydano, która znajduje się w klawiaturopisie, a którą tylko 'domownicy znają'. Trwało to 3 miesiące, ale przeczytałam. Piszę teraz swoją opinię w poście, publicznie, a nie jak to zwykłam czynić wobec próśb  o opinię w prywatnym mailu, gdyż moim zdaniem jest to skończony projekt, przemyślany, 'do druku'. A poza tym, to bardzo mądra książka, którą cieszyłabym się widzieć w księgarniach.
Tytuł tego brzmi 'Migotanie'. Jest troszkę jak ta debiutancka 'Człowiek z sową', ale i zarazem inna, znakomita. Przeczytałam ją jednym tchem, podzielonym na kilka wieczorów, bo trochę byłam ostatnio zajęta. Ale naprawdę świetnie mi się ją czytało, nie jak nieraz to bywa z maszynopisami od autorów, że zauważa się potrzebę redakcji, poprzestawiania czegoś, usunięcia czegoś. Nie, tutaj jest już świetna książka, nad którą mnie, czytelniczce pozostało tylko westchnąć z zachwytem.
 Jest to psychologiczna powieść historyczna. Akcja dzieje się w stalinowskiej Polsce, w samym środku prania mózgów Polaków i wyniszczania wszelkiej inteligencji, duszenia odrębności myślenia. I o tym niszczeniu niezależnego myślenia jest ta wspaniała książka, na którą poświęciłam cały tydzień swojego książkowego życia! Jak dla mnie to dużo!
Głównym bohaterem jest UBEK, a w życiu człowiek, którego życie przetrąciło bardzo. Czy to go usprawiedliwia do przetrącania życia innych? Nie wiem i myślę, że ocenę autor zostawia czytelnikom. Jacek Ring, bo on jest główną postacią w książce jest Żydem, który przeżył wojnę w ziemiance, jedząc książki i robaki. Ale nabył niesamowitego daru, co mu przepowiedziała matka. 
Po wojnie, już w UB, zostaje wysłany do Torunia, żeby złamać profesora filozofii i niepiszącą po śmierci samobójczej Witkacego pisarkę. 
Jest sporo historii, trochę realnych postaci, ciut thrillera psychologicznego, fantastyka i znakomicie trafna psychologia postaci. Genialnie tranie napisany każdy szczegół. Miałam wrażenie, że to książka z górnej półki, coś w stylu Twardocha i książka, którą autor wiedział po co pisze. 
Daję jej 10 gwiazdek i życzę sobie jej na półkach księgarni. 
Pozdrawiam autora, który zaufał mi i dał mi ją do przeczytania.



2 komentarze:

  1. Z zainteresowaniem przeczytałam opinię o nowej powieści Roberta Nowakowskiego i... będę cierpliwie czekać na jej wydanie. Oby stało się to jak najszybciej! Skoro jest to pozycja co najmniej na miarę lub więcej niż miarę "Człowieka z sową", to trzymam mocno kciuki!
    Wspomniana powyżej fabuła bardzo mnie zainteresowała. Dodam, że miałam przyjemność uczestniczyłam w spotkaniu autorskim Roberta Nowakowskiego w ramach Krakowskiego Czwartku Kryminalnego i rozmowę z autorem uważam za jedną z ciekawszych w roku 2018 r. Tak, autor wspomniał blog "Literackie zamieszanie", który sama odwiedzam i cenię sobie zamieszczane tu opinie. Tym bardziej życzę autorowi, by jego nowa powieść jak najszybciej dotarła do rąk czytelników.
    Joanna Stovrag

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo Pani dziękuję. Uważam, że 'Migotanie' jest lepsze niż 'Człowiek z sową', a poza tym teraz miałoby swój czas. Pasuje. Mam więc nadzieję, że zostanie wydana.

      Usuń

Dziękuję za komentarze.

Wiecie, że usunę komentarze rasistowskie i obraźliwe. Dziękuję za uwagi.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Top Commentators Widget for Blogger Blogspot with Avatars

Ja na Instagramie

Zapraszam na moją stronę na facebooku:

Moje logo

Moje logo

Jeśli życzycie sobie kupić książki na stronie Paka Książek przez ten link to jest to tu: