czwartek, 18 października 2018

Wojciech Tochman 'Jakbyś kamień jadła' - reportaż o ludobójstwie, które podzieliło domy i wioski....

Okładka książki Jakbyś kamień jadła
Okładka najnowszego wydania książki, z czerwca 2018 roku, od Wydawnictwa Literackiego

Ilustracja
Autor, Wojciech Tochman, źródło: Wikipedia
Nazwisko tego człowieka zna każdy miłośnik polskich reportaży, gdyż to właśnie z jego pióra wyszły dwie bardzo ważne książki na temat dwóch ludobójstw, jakie dotknęły ludzkość pod koniec XX wieku. Jedna książka to 'Dzisiaj narysujemy śmierć' o ludobójstwie w Rwandzie, a druga to właśnie omawiana dzisiaj przeze mnie 'Jakbyś kamień jadła' o ludobójstwach w byłej Jugosławii. 
Prawdopodobnie większość moich czytelników tę książkę już czytało, ale chciałam podzielić się z Wami swoimi wrażeniami z lektury. 
Po pierwsze, jest to znakomicie napisany reportaż. Doskonałe wyczucie miejsca i czasu, genialni rozmówcy i głos oddany nim właśnie, czyli osobom, które przeżyły masakry, które czekają na ciała bliskich. Autor musiał dużo czasu z nimi spędzić, zanim napisał te 150 stron, gdyż nie jest chyba tak łatwo ośmielić ludzi do mówienia o czymś takim. Poza tym, co ważne, autor oddaje też głos Serbom i pokazuje to co, po tych wojnach i podziałach zostało, zarówno po stronie ofiar, jak i oprawców. Najgorzej, że oprawcy nie czują się oprawcami. Wiadomo, jak w każdym takim zdarzeniu na świecie. 
Czytam takie książki o ludobójstwach z ciarkami na plecach, gdyż zaraz przypomina mi się Wołyń i ludobójstwo, do którego Ukraina wciąż nie chce się przyznać, a słowo to nie przechodzi przez gardło. I tak jak w tym reportażu Tochmana, wydarzenia te podzieliły lokalne społeczności, często sąsiadów, a zadra ta tkwi w obu stronach. Porażające jest w książce to, jak widzą przeszłość Serbowie, których dotknęła recesja gospodarcza na skutek embargo gospodarczego ze strony Unii Europejskiej. I co gorsze, oni nie czują się kompletnie winni.... A przecież w innych rozdziałach ofiary z 'drugiej strony' mówią o tym, ze gwałcił były chłopak, zabijał znajomy ... Wszystko jest straszne i jak to powiedział na początku książki Tochman, takie powtarzalne.....
Straszne jest, że ofiary straciły wszystko, a po wielu latach czekają już tylko na odnalezienie zwłok: mężów, synów, córek..... Tysiące kobiet, które po wojnie muszą same zarabiać na życie, bo mężów i synów nie ma. Do tego ciągle na nowo wspominają tragedię. 
Po wysłuchaniu tej książki, bo jej słuchałam jako audiobook, miałam wrażenie, że przez takie wojny domowe, rzezie, tracą wszyscy, zarówno jedna strona, jak i druga. Ideologie, które zaślepiają całe nacje i pchają je do ludobójstw, po wszystkim okazują się mrzonką. Rozpływają się, a pozostaje gorycz i szukanie winnego. 
Doskonały reportaż. 10 gwiazdek





Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Top Commentators Widget for Blogger Blogspot with Avatars

Ja na Instagramie

Zapraszam na moją stronę na facebooku:

Moje logo

Moje logo

Jeśli życzycie sobie kupić książki na stronie Paka Książek przez ten link to jest to tu: