sobota, 15 grudnia 2018

O stosikach na święta.... Co sobie gromadzimy na te 3 dni...

Źródło: demotywatory 
Cześć,
Święta lada dzień, a w necie książki świąteczne już od listopada królują niezmiennie. Blogi też, choć mniej niż w zeszłym roku podają swoje książkowe plany na święta. Ten post chciałam poświęcić nie temu, co ja chcę przeczytać, ale ogólnie typom książek na święta. Podam też kilka przykładów.

Typ pierwszy: książki świąteczne 


Chyba najpopularniejszy typ, a wydawnictwa odpowiadają na to zapotrzebowanie. Już o tym pisałam, więc się nie będę powtarzać. Książek o miłości na święta jest mnóstwo. Kto lubi takie?
Okładka książki Pejzaż z Aniołem Okładka książki Magia grudniowej nocy

Typ drugi: ogromne klasyczne powieści, 
których nie mamy kiedy przeczytać normalnie,
 a zdaje nam się, że w te 3 dni wszystko nadrobimy

Ten typ długo mnie prześladował.....
Znalezione obrazy dla zapytania Wojna i pokój ksiązka Znalezione obrazy dla zapytania Nędznicy

Typ trzeci: kryminały

Opcja dla tych, którzy lubią miło spędzić te święta, bo dobry kryminał wciąga.

 Znalezione obrazy dla zapytania seria z MortkąZnalezione obrazy dla zapytania Boże Narodzenie Herkulesa Znalezione obrazy dla zapytania Boże Narodzenie Herkulesa


Po czwarte jakaś dobra powieść. Musi być długa i ciekawa:

Cóż, czytałam taką ostatnio. Podam też i inne, które mi przychodzą do głowy w związku z tym wątkiem:
Znalezione obrazy dla zapytania Dzikie serca Znalezione obrazy dla zapytania TrędowataZnalezione obrazy dla zapytania Przeminęło z wiatrem


Po piąte lekka powieść dla młodzieży, jakieś serie. 

Były takie święta, że i ja to czytałam.
Znalezione obrazy dla zapytania Zmierzch Meyer Znalezione obrazy dla zapytania Saga o ludziach lodu

Po szóste: ciekawa nowość, której nie mieliśmy czasu przeczytać w innym czasie:

Znalezione obrazy dla zapytania na południe od brazosPatrioci Znalezione obrazy dla zapytania nie mówcie że nie mamy niczego

Po siódme: zaległe lektury:

Znalezione obrazy dla zapytania Placówka Znalezione obrazy dla zapytania Dzieci z Bullerbyn

Po ósme, dobra biografia:
Okładka książki Ania Okładka książki Moje szczęśliwe wyspy Okładka książki Jezu, Ty się tym zajmij! o. Dolindo Ruotolo: Życie i cuda
Po dziewiąte, coś podróżniczego:
Okładka książki Biała gorączka Pojedynek z SyberiąOkładka książki Stary Ekspres Patagoński. Pociągiem przez Ameryki
A na koniec, czyli po dziesiąte: książka dla dzieci, czytana przez dzieci.

 Pamiętam takie koszmarne święta, jakie wywołała niewłaściwie wypożyczona książka. Koszmar ten to:

Znalezione obrazy dla zapytania Serce Amicis

Pewnie znalazłby się i jeszcze kilka innych typów. A wy który preferujecie i co odłożyliście sobie na święta?

22 komentarze:

  1. Nie odkładam nigdy żadnych książek z myślą o świętach. Po prostu wybieram z regału to, na co mam w danym czasie ochotę. Dzisiaj czytam Gaskell, a jutro? Kto wie :)

    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Pamiętam, jak jednego roku - jeszcze jako studentka - przywiozłam do domu pół plecaka książek. Oczywiście niczego nie przeczytałam.

      Usuń
  2. Dla mnie, tegoroczne święta to czas nadrabiania zaległości recenzenckich, chociaż mam nadzieję, że uda mi się wcisnąć jedną świąteczna książkę. 😊

    OdpowiedzUsuń
  3. Jedyna lektura którą co roku odkładam na Święta to "Opowieść wigilijna" a tak nie odkładam książek na święta, tylko czytam to na co mam ochotę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja to chyba w pierwszy dzień staram się przeczytac coś wyjątkowego i zawsze mam wielkie plany. Jakby nie recenzenckie, to pewnie bym się brała za Patriotów albo Na południe od Brazos.

      Usuń
    2. Przeczytaj koniecznie Na południe od Brazos! Świetna książka.

      Usuń
    3. Czyli zostaje czytanie pod lekką presją aby przeczytać recenzenckie? Nie zanika przyjemnosć z czytania? Chociaż i te recenzenckie potrafią być wyjątkowe :)

      Usuń
    4. @Leacathy: Przesunę ją na wierzch stosiku. Na szczęście w Kindlu nie widać jak bardzo jest gruba.
      @@Ervisha: Przyjemność czytania pod presją? Trochę znika, ale już się spięłam, żeby mieć to z głowy. Zależy też od książki. Powiem wprost, przy kryminałach i thrillerach trochę czytam mechanicznie, przerzucając kartki, ale już dla Dickensa albo Kwiatu wiśni i Służących czytałam powoli i na spokojnie, bo książki mnie oczarowały. Już mi niewiele zostalo, jeszcze chyba 6. Zostały mi 2 kryminały i 4 dobre książki.

      Usuń
  4. W tym roku też czytam recenzenckie, ale raczej sobie planuję. Mam nadzieję, ze wykroję czas ba Niecalkiem biale Boze Narodzenie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja czytam obecnie kryminały. Jakoś mnie tak natchnęło na ten gatunek.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten "koszmar" to był lekturą za moich czasów..
    Wybór ogromny. Ja stawiam na świąteczne i nowości kryminalne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pamiętam. I słuchałam kiedyś w radiu, że wiele osób tę książkę kochało. Ona jest świetna, ale wspominam ją koszmarnie, bo była ciężka emocjonalnie. Już nie pamiętam, ale bardzo ją przeżywałam i tak to wspominam: że ubieramy choinkę i ta książka.

      Usuń
  7. Hmm u mnie jest tak, że do świątecznych opowieści ciągnie mnie... latem. W domu się zawsze śmieją, że u mnie zawsze Christmas in July :D Jednak na te święta mam chęć chwycić coś z przeszłości, czyli wrócić do Bractw Morella. Chcę sprawdzić czy nadal tak je lubię...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie słyszałam o tej książce... W sumie to niegłupi pomysł z tym czytaniem książek świątecznych latem.

      Usuń
  8. Dawno mnie u Ciebie nie było. Fantastyczne masz pomysły książkowe na święta. Pozdrawiam z zasypanego śniegiem Południa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z zasypanego śniegiem Południowego wschodu pozdrawiam! Faktycznie dawno Ciebie u mnie nie było. Problemem jest czas, za mało na wszystkie fajne książki.

      Usuń
  9. Nigdy nie czytałam i nie czytam w taki sposób....po prostu wybieram książkę nie bacząc jaka to pora roku czy okazja....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak się okazuje, ja też. Chciałam przeczytać coś na tę okazję, ale miałam tyle innych, że nie zdążyłam. Poza tym, mogłam w sumie przeczytać 'O choinka', ale w tym czasie czytałam 'Wielkie nadzieje', a te opowiadania wyglądały jednak banalnie na tle klasyków.

      Usuń
    2. Muszę się rozejrzeć za Wielkimi nadziejami....

      Usuń
    3. Biblioteki na pewno mają. Szkoda, ze nie masz czytnika.

      Usuń

Dziękuję za komentarze.

Wiecie, że usunę komentarze rasistowskie i obraźliwe. Dziękuję za uwagi.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Top Commentators Widget for Blogger Blogspot with Avatars