piątek, 18 stycznia 2019

Aleksandra Katarzyna Maludy 'Wojenni kochankowie' - recenzja książki oraz całego cyklu: 'Cień od Wschodu": 'Zesłana miłość', 'Dzikie serca' i 'Wojenni kochankowie'




Źródło zdjęcia: fb autorki

Recenzja całego cyklu 'Cień od Wschodu"

Całą serię wydała Oficyna Wydawnicza 'Rytm'. Pierwszy tom ukazał się w roku 2017, a kolejne dwa w minionym 2018 roku. Akcja książek obejmuje kilkadziesiąt lat od czasów po upadku powstania styczniowego aż do odzyskania przez Polskę niepodległości. Typowe dla stylu autorki są retrospekcje, szczególnie w tomie drugim, który zaczyna się od młodości Czingis-chana i poprzez stulecia opowiada o dziejach kolejnych członków rodziny. Wątki fabularne to nie tylko miłość, namiętność i zazdrość, jak w telenoweli, ale przede wszystkim próba powiedzenia czegoś więcej o życiu, o losach kobiet, o mniejszościach etnicznych na ziemiach polskich, o trudnym czasem patriotyzmie i wreszcie o braniu życia za rogi i próbach stanięcia przez kobiety na własnych nogach. Najbardziej chyba udało się to w tomie trzecim, ale i wcześniejsze tomy są pełne kobiet, które szukają nie tylko miłości, ale i chcą się same utrzymać. Przecież jest aktorka, staropolska hersztbaba, jest bizneswoman syberyjska, aż wreszcie studentka. Patriotyzm w tej serii to nie tylko mdłe śpiewanie pieśni patriotycznych, ale autentyczna postawa życiowa, często wbrew otoczeniu, pomimo uprzedzeń ze strony otoczenia, bo przecież muzułmanin byłby dobrym Polakiem? (patrz tom drugi), bo czyż można na Syberii zacząć dobrze prosperujący interes, a nie tylko cierpień pod pięścią męża pijanicy (patrz tom pierwszy) i wreszcie można iść na studia do Petersburga albo chcieć zostać aktorką (tomy drugi i trzeci). Książki pani Maludy to chyba takie prawdziwe opowieści o tym, że inność w naszym kraju była zawsze źle widziana, o tym, że mężczyźni często nie dorastali do swojej roli, a żony często musiały nieźle się natrudzić, żeby zapewnić byt dzieciom. Aż wreszcie książki te pokazują, że historia Rzeczypospolitej nie była jednobarwna, ale pełna przestrzeni, wiar, kultur..... 
To bardzo filmowa seria i tego autorce życzę. 

Opinia o trzecim tomie ot. 'Wojenni kochankowie':
Mam wrażenie, że autorka z każdym tomem pisze lepiej! Już poprzedni tom bardzo mi się spodobał, a tym razem jestem jeszcze bardziej kontenta z lektury. To świetna powieść historyczna łącząca wątek miłości z przeszkodami z dobrze zarysowanym tłem historycznym z przedednia pierwszej wojny światowej, pokazująca istniejące wówczas problemy społeczne, nastroje różnych klas społecznych, rodzące się nowe czasy. Akcja obejmuje Warszawę i Petersburg. Tu w Warszawie powieść pokazuje to, jak się żyło inteligencji oraz robotnikom przed Wielką Wojną, kto słyszał o Piłsudskim, czy wierzono w niepodległość i tak dalej. Akcja w Petersburgu daje okazję do pokazania rewolucji i tego, jak szczytne idee ruchu robotniczego przeradzają się w okrutną i ślepą rewolucję. Wszystko to splata wątek miłosny Ireny oraz jej dwóch absztyfikantów. 
Ważną zaletą tej książki, jak i całej serii książek pani Maludy jest bogaty język. Autorka nie stylizuje, ale pisze językiem stosownym do epoki. Co rusz natykałam się na wyrażenia i słowa, którymi jeszcze moja mama czy babcia porozumiewały się na co dzień, ale teraz już wyszły z użycia. To bardzo ważna zaleta sag rodzinnych. I chyba nieczęsta, bo w tym natłoku tego rodzaju książek nie każdy autor dba o warstwę językową swoich książek. 
Na razie jest to koniec serii, ale ja sobie myślę, że będzie jeszcze dalszy ciąg.
8 gwiazdek

Opinia o 2 tomie, ot. 'Dzikie serca":
Świetna część, choć to książka na kilka wieczorów. Ale to plus. Nie wiem czy czytając pierwszą część nie mogłam się skupić. Pewnie tak, bo wtedy miałam kolejkę książek do recenzji, a teraz rzuciłam to wszystko i po prostu przez tydzień podczytywałam 'Dzikie serca' wieczorami'. W każdym razie świetnie się bawiłam. 
Schemat powieści jest inny niż w pierwszej części, ale i trochę podobny. Bo mamy akcję główną, tutaj jest to życie Klarusi, córki bohaterki pierwszego tomu i jej zmagania z życiem, poszukiwanie szkoły, kariery. Jest czas popowstaniowy, czas Deotymy i początek ruchu sufrażystek również na ziemiach polskich. Kobiety są zmuszone, żeby wziąć życie w swoje ręce i wyzwolić się z okowów ojców, mężów. Tutaj też tak jest.Ojciec Klarusi to łajza i egoista. Chyba wdał się w tego bawidamka z któregoś pokolenia po Czingis-Chanie. Żona, jak wiemy z tomu pierwszego, wolała sybir niż jego towarzystwo ( o tym był tom pierwszy. Polecam). Teraz Klarusia, córka odkrywa w sobie pociąg do aktorstwa i ma z tym wiele perypetii. Przy okazji autorka pokazała realia życia w Warszawie i cała tą chorą pruderię stolicy. 
Co rozdział narracja cofa się w przeszłość rodziny Klarusi i opowiada kolejne miłosne historie. Zaczyna się od Czingis-Chana i leci po kolei przez wieki i połacie Azji oraz Rzeplitej. Mamy kolejne historie miłosne, małżeństwa i porwania, jasyr i wojny, czekanie i wielkie miłości, takie od pierwszego wejrzenia. Piękne i romantyczne, ale i okrutne. Z tym pierwszym przodkiem Czingisem łączyła wszystkich kostka do gry, rodzinny amulet. Klarusia już nie wiedziała o co chodzi, ale to był dar Czingisa dla ukochanej, protoplastki rodu. 
Te rozdziały z przeszłości nie są długie, ale to małe całostki, takie pełne historie. Widać, że autorka bardzo dbała o plastyczność wypowiedzi. Odmalowuje więc z zachowaniem terminologii i przepięknie nasyconymi ekspresją dialogami postacie, z ich historycznymi strojami i ze sposobem życia i myślenia takimi jak to musiało kiedyś być. Widać, że łatwo nie było żyć, tak w tych rozdziałach mongolskich, jak i w Polsce. Tutaj potomkowie Klarusi krążą po wschodnich rubieżach, a więc widać, ze tam ciągle były napady, uprowadzenia, wojny. To ziemia, którą ciągle ktoś grabił i palił. A w tym wszystkim była wielka miłość. Przepiękne to było. Takie romantyczne. 
Dodatkowo mamy wątek islamu na ziemiach polskich. Jak wiemy, Tatarów w Polsce po napadzie w XIII wieku zostało sporo. Potem ci Tatarzy byli bardzo bitnymi żołnierzami.Jagiellonowie nie oceniali sumień obywateli, natomiast Wazowie tak. Jak przyszedł Zygmunt III Waza to wprowadził kontrreformację. Dodatkowo czasy zrobiły się okrutniejsze. Tutaj widzimy, że przodkowie Klarusi mają problemy z tym, że mają pochodzenie tatarskie. TO nic, że przez stulecia byli dzielnymi obywatelami Rzeczpospolitej. W pewnym momencie okazało się, że pomimo dzielności w boju przeszkodą w awansie jest ich religia. Trochę to przełamywał Jan III Sobieski. Ale to kropla w morzu. Pomimo to, walczyli i w powstaniu listopadowym i w styczniowym, choć w styczniowym jak było, dowiedzieliśmy się w tomie I. 
Na pewno była to wciągająca, barwna i pełna emocji powieść. Saga rodzinna. 
Pisząc o tomie pierwszym napisałam, że autorka bardzo się wczuwa w epokę. Teraz też miałam takie wrażenie. Ale to dobrze. Czułam emocje i klimat Trylogii, a w wątkach Klarusi mojej ukochanej Rodziewiczówny. Czasy tatarskie to chyba 'Nierządnica"? 
Mam w kolejce do czytania książkę o Bizancjum i natchniona powieścią pani Maludy sięgnę do niej.
7 gwiazdek

Opinia o pierwszym tomie, pt. 'Zesłana miłość':
Gdybym nie wiedziała od autorki, że powieść ta ukazała się w 2017 roku, a gdyby książka wpadła mi w ręce ot tak, przypadkiem, to sądziłabym po stylu, że jest to powieść napisana w tym samym czasie co 'Nad Niemnem' Orzeszkowej. Sprawiła to zbyt dobra stylizacja językowa. Zjawisko to samo w sobie jest stosowne i użyteczne w powieści o zesłańcach popowstaniowych, ale zbyt daleko posunięte czyni książkę jakby z dawnej epoki. Jest tutaj i miłość, i tragedia, ale wszystko jakieś takie poetyckie. Może i trochę czuję się młoda duchem, ale wolałabym już prostacką dosłowność, niż te ciągłe rozmyślania Justyny.
Ja dają 5 gwiazdek, bo jednak zasób słownictwa w książce i podparcie postaciami autentycznymi zasługują na ukłon i pochylenie czoła. Czasem jednak coś powinno zachwycić, a nie zachwyci. I nic człowiek wtedy nie poradzi.
5 gwiazdek


Zapraszam na wywiad z autorką, nad którym pracujemy. 

czwartek, 17 stycznia 2019

Źdźbło poezji: Julia Hartwig 'Mój własny' - anioł stróż w wydaniu współczesnym w wierszu i obrazie

Cześć,
Czy wciąż wierzymy w anioły? Kiedyś każdy dom zaopatrzony był w kiczowaty obrazek ze skrzydlatym aniołem w sukience. Przepiękne aniołki Rafaela to logo mojego bloga. Dostałam je też jako magnesy na lodówkę i nie mogę się na nie napatrzeć. Są urocze, anielskie, troszkę z innego świata, gdzie jest szczęście i radość.  A jak to wygląda we współczesnej sztuce? Po tej strasznej tragedii w Gdańsku zerknęłam sobie do poezji. Do Julii Hartwig, której wierszy nie miałam okazji poznać wcześniej. Zwróciłam uwagę na wiersz o aniele:

Julia Hartwig

Mój własny

Chudy jest mój anioł opiekuńczy. Nie chce jeść ani pić.
Wypada mi z ręki łyżka, kiedy na niego patrzę, rozlewam na stół herbatę.
Jest też okropnie źle odziany. Trudno pokazać się z nim w towarzystwie, po prostu nie wypada.
Mruk z niego także, a nawet i nieuk. Patrzy obojętnie na moją bibliotekę, nie korzysta z łazienki.
Czasem coś maże na ścianie, albo rymuje bez sensu, albo skacze, tłukąc sobie przy tym głowę o sufit i obcierając kolana.
Ale jest to przecież anioł, mój własny anioł, więc lubię go i nie chcę innego.

Wiersz pochodzi z tomu 'Dwoistość' z 1971 roku. Do tych wierszy jeszcze wrócę, bo zwróciły moją uwagę wiersze o macierzyństwie. Czy ktoś taki, kto rymuje bez sensu, jest źle odziany i nie czyta książek może być naszym aniołem opiekuńczym?..... Co jest istotne w ocenie ludzi,  którymi się otaczamy? Czy poetce na pewno chodziło o bezcielesną istotkę ze skrzydłami z kiczowatego obrazu? Do wiersza dołączam obraz współczesnej malarki Iwony MArkowicz Winieckiej, w którym anioł przybiera współczesną formę. 

Źródło jej obrazów: https://www.touchofart.eu/galeria/Iwona-Markowicz-Winiecka/

Pozdrawiam ciepło,
Renata

środa, 16 stycznia 2019

Film 'Morderstwo w Orient Expressie' z 2017 roku. Moje wrażenia z tej najnowszej adpatacji

Cześć,
Chciałabym omówić dziś jedną z najnowszych adaptacji książki Agathy Christie, książki, która była już kilkakrotnie filmowana w sposób bardzo udany. Tym razem podjął się tego słynny z adaptacji Szekspira Kenneth Branagh, a do tego zebrał gwiazdorską obsadę, która zawsze przyciąga widzów do kina. Pewnie i masę forsy wydał na ten film, a jednak wyszło jak wyszło... Oglądając ten film miałam wrażenie, że jest jak z brzydką, ale bogatą panną. Makijaż i ciuchy warte miliony zrobią cudo z Brzydkiego Kaczątka, ale i tak jak coś jest brzydkie to jest. Film jest brzydki! Dwa razy na nim zasnęłam, co mi się rzadko zdarza. Owszem, można zasnąć po godzinie filmu, ale na 17 minucie? No to do tego musi być straszne nudziarstwo. 
Na Filmwebie oceniłam ten film tak:
Ładne obrazy, fajni aktorzy, ale nuda. I ten brak Poirota, bo to co było to nie Poirot, ale parodia Poirota. Tylko dla osób, które nie znają Christie.
 Tak bym to podsumowała, że w filmie brakowało Poirota. Owszem, był wąsacz, który aspirował do tej roli, ale, przykro mi to mówić, on się nie sprawdził.
https://www.spidersweb.pl/rozrywka/2017/11/25/morderstwo-w-orient-expressie-2017-2/
Widać, że Branagh się przygotował do tej roli i przeczytał wszystkie książki z Poirotem, bo podkreśla to w scenariuszu. Chciał też być troszkę inny niż poprzednicy, grający tę wspaniałą rolę. W efekcie wyszedł mu komediant, który uwielbia mierzyć jajka, jest bezczelny i tylko z sympatii dla Christie rozwiązuje zagadkę. Nie podobało mi się w ogóle. Najlepszym Poirotem był Suchet, który wprowadził do tej postaci klasę i tragizm. Komiczny był Albert Finney, ale tam miało się poczucie, że ten komizm postaci, ta zabawność jest celowa i tworzy spójną wizję filmu (mówię o adptacji z 1974 roku). Wersja z 2017 jest totalną klapą. 
Spośród gwiazd, jakie zatrudniono do tego filmu pewnie za masę forsy spodobała mi się jedynie Judi Dench, która wyraziła oczami smutek w obliczu bezsensownej śmierci dziecka:
https://film.wp.pl/morderstwo-w-orient-expressie-oficjalne-zdjecia-6128917293512321g/5
Oraz Michelle Pfeiffer, która dobrze wcieliła się w byłą piękność (niedawno oglądałam 'Wiek niewinności' więc szok mój był tym większy):
https://film.org.pl/r/recenzje/morderstwo-w-orient-expressie-2017-136173/

Inne postacie były nijakie, a cała zagadka nie była zagadką. Gdybym nie znała książki i poprzednich wersji to w ogóle nie wiedziałabym, że jest jakaś zagadka. Widoki i obrazki popsuły całą fabułę. Dla formalności przypomnę jednak postacie:


Korzystam z tej strony:https://www.film.gildia.pl/news/2017/09/kto-z-nich-jest-morderca
Po tych wadach wymienię jedyną zaletę tego filmu, a mianowicie zjawiskowe kadry. Przecież to podróż Orient Espressem, więc na pewno były to przepiękne widoki i te były przeurocze. Trzeba przyznać, ze w poprzednich wersjach tego nie było:
https://www.youtube.com/watch?v=GOyb5BiyNKQ

https://salomonik.eu/blog/filmowo/1958-morderstwo-w-orient-expressie-2017

Generalnie, moim zdaniem to jakaś kpina z książki i przypadek, że można jednak skiepścić świetną powieść, taki 'overgreen', o ile dobrze pamiętam słowo. Film może zaciekawić jedynie kogoś, kto kompletnie nie zna książki i całego kina okołoagatowego.  To porażka, a ja wracam do Sucheta albo do Finneya. Bo to była klasa kina, ale nie to. Jednak miliony to nie wszystko. 
4 gwiazdki. 

Ja natomiast tutaj i na koniec chciałam się pochwalić własnym egzemplarzem książki 'Morderstwo w Orient Espressie', którą wygrałam na blogu Na tropie Agathy:

Oto ona:
Blog ten bardzo polecam. Dzięki za książkę!

poniedziałek, 14 stycznia 2019

Film 'Kwiat wiśni i czerwona fasola' (2015) - film a książka


Cześć,
Przed świętami polecałam Wam nową książkę z 'Serii z żurawiem' wydaną przez Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego pt. 'Kwiat Wiśni i czerwona fasola': Recenzja.


Napisałam wówczas o książce tak:
Z tą książką było tak, że najpierw zachwyciło mnie współczesne kino japońskie, bo jest interesujące i kameralne. Na Filmwebie polecono mi film 'Kwiat wiśni i czerwona fasola'. Zanim znalazłam, zanim obejrzałam, to WUJ zapowiedział tę książkę w Serii z Żurawiem. Postanowiłam więc najpierw przeczytać książkę, a potem dopiero brać się za film.
Muszę powiedzieć, że powieść naprawdę dobrze się czyta. To bardzo spójna fabularnie książka. To powieść obyczajowa o dwójce osób, które łączy zamknięcie w przeszłości oraz 'an', czyli deser z czerwonej fasoli. Można powiedzieć, że to opowieść o przyjaźni, o otwieraniu się na to, co przyniesie los, o zamknięciu przeszłości, o zaakceptowaniu pomyłek losu. 
To bardzo wzruszająca książka, na pewno odpowiednia tak dla starszych, jak i dla młodych czytelników. Nie ma tutaj nic o świętach, ale myślę, że pasuje też i na tę okazję. Bardzo mi się spodobała. Może nie znalazłam w niej symboliki, ale na pewno odnalazłam niezapomnianą historię i po prostu piękną książkę. 
Serdecznie polecam
7 gwiazdek
Tak jak napisałam, najpierw usłyszałam o filmie, a dopiero potem o książce, ale tak się złożyło, że zachowałam właściwą kolejność percepcji dzieła sztuki: najpierw książka, a potem film. 




Film oceniłam na 9 gwiazdek, jako bardzo wzruszający, kameralny, jak to jest we współczesnym kinie japońskim oraz malowniczy. Muszę powiedzieć, że w książce jest więcej historii bohaterów, dlatego poniekąd film może rozczarować, gdy widz ma świeżo w pamięci powieść Duriana Sukegawy. Z drugiej strony film zawsze urywa wątki, wiec należy do tego przywyknąć. Tutaj, reżyserce Naomi Kawase tak udało się dobrać aktorów i pokazać miejsca, sceny, że przesłanie zostało zachowane, pomimo że widz nie zna całej historii z książki. 
Najbardziej wzrusza postać Tokue, granej przez Kirin Kiki, starszej pani, która zachwyca się kwitnącymi drzewami wiśni oraz znakomicie robi doryaki. Jej historia jest smutna, gdyż jako nastolatka zachorowała na trąd i została zamknięta w ośrodku dla trędowatych. Tam spędziła życie i tam pochowała swoje marzenia (w książce jest więcej wspomnień). Ona mimo wszystko cieszy się słońcem, życiem, chwilami spędzonymi w barze, ludźmi:

Źródło: https://www.womaninrevolt.com/sweet-bean-2015-by-naomi-kawase/
Źródło: https://www.youtube.com/watch?v=1FN2adudW68


O ile Tokue trwa pomimo zmian, jakie niesie życie, to inni bohaterowie muszą zderzać się ze zmianami w życiu. Muszą też zmierzyć się z rozczarowaniami oraz porażkami, jakie niesie życie i w tym co jest, zauważać piękno. Sentarô, zarządca budki nie lubi swojej pracy, bo chciał być kimś innym. To życie zmusiło go do tego. Gdy już pokochał to co robi, to znów musiał zrewidować swoje plany....
źródło: https://www.youtube.com/watch?v=5K6dx_cPiro
Trzecia bohaterka tego filmu to nastolatka Wakana. Ona zaczyna naukę w liceum, a także ma jakiś konflikt z matką, ale o tym nie ma dużo w filmie. To ona przynosi do baru kanarka, to ona nawiązuje bliższy kontakt z Tokue, to ona wyciąga Sentarô do ośrodka, w którym mieszka Tokue. Wakana jest po prostu uważna na otoczenie, jest wrażliwą dziewczyną. W książce w ogóle akcja nie wychodzi do domu Wakany, w filmie tak.:
Źródło: https://www.kolosej.si/filmi/film/an/

 Trudno jest w ogóle mówić o rozbudowanej akcji tego filmu, bo jej po prostu nie ma. Banalizując, można powiedzieć, że przez pół filmu postacie gotują, a przez drugie pół rozmawiają. A jednak film jest piękny i wzrusza. MA to coś, co sprawia, że oglądamy daną historię. A przy tym, zaczynamy snuć refleksje nad naszym życiem. 
Polecam

piątek, 11 stycznia 2019

Projekt Uczcijmy stulecie niepodległości. Podsumowanie. Wspólna lista 22 książek o polskości przez blogerów.

Z okazji stulecia niepodległości naszej ojczyzny opublikowałam listę 20 tytułów książek o polskości:
Link do posta
Przypomnę moje typy:


  1. Adam Mickiewicz, Pan Tadeusz
  2. Czesław Miłosz, Dolina Issy
  3. Eliza Orzeszkowa, Nad Niemnem
  4. Stanisław Żeromski, Przedwiośnie
  5. Władysław Stanisław Reymont, Chłopi
  6. Władysław Stanisław Reymont, Ziemia obiecana
  7. Henryk Sienkiewicz, Trylogia
  8. Stanisław Rzewuski, Pamiątki Soplicy
  9. Stanisław Wyspiański, Wesele
  10. Stanisław Wyspiański, Warszawianka
  11. Bolesław Leśmian
  12. Leopold Staff
  13. Jarosław Iwaszkiewicz
  14. Juliusz Słowacki
  15. Gustaw Herling-Grudziński, Dziennik pisany nocą
  16. Zbigniew Herbert
  17. Wisława Szymborska
  18. Jan Brzechwa  - dla dzieci i Julian Tuwim - dla dzieci
  19. Andrzej Sapkowski, Saga o Wiedźminie
  20. Stanisław Lem


Do wyzwania przyłączyło się, z tego co naliczyłam, 7 osób. Oto linki i ich listy.

Pierwszy blog:
Łamliwy paznokieć czyli co mi w duszy gra

a) "Wesele" - Stanisław Wyspiański 
b) "Ten Obcy" - Irena Jurgielewiczowa 
c) "Zemsta" - Aleksander Fredro

d) "Znachor" - Tadeusz Dołęga Mostowicz 
e) "Sójka" - Jan Brzechwa 
f) "Przedwiośnie" - Stefan Żeromski

g) "POLSKA 1001 Najpiękniejszych zakątków" - Bieniek Małgorzata i Bieniek Marcin 
h) "Pan Tadeusz" - Adam Mickiewicz 
i) "Ogniem i Mieczem" - Henryk Sienkiewicz
j) "Lalka" - Bolesław Prus 
k) "Nad Niemnem" - Eliza Orzeszkowa 
l) "25 POLSKICH WYNALAZCÓW I ODKRYWCÓW, KTÓRZY ZMIENILI ŚWIAT " - Irena Fedorowicz i Andrzej Fedorowicz 
m) "Chłopi" - Władysław Stanisław Reymont 
n) "Dywizjon 303" - Arkady Fiedler 
o)"Dziady" - Adam Mickiewicz
u) "Fraszki" - Jan Kochanowski 
p) "Kamienie na Szaniec" - Aleksander Kamiński 
r)"Katechizm Polskiego Dziecka" - Władysław Bełza
s) "Krzyżacy" - Henryk Sienkiewicz 
t) DWIE KSIĄŻKI NA JEDNYM MIEJSCU --> "Kuchnia Polska" - Kasprzycka Marzenna oraz " Specjały Siostry Anastazji" - Pustelnik Anastazja

Drugi blog:
Sensibility:
1. Kochanowski, Treny
2. Kochanowski, Pieśń świętojańska o Sobótce
3. Sęp-Szarzyński, Sonety

4. Szymonowic, Żeńcy
5. Bajki Krasickiego
6. Mickiewicz, Konrad Wallenrod

7. Mickiewicz, Dziady
8. Cały Słowacki.
9. Trylogia Sienkiewicza 
10. Krzyżacy Sienkiewicza

11. W pustyni i w puszczy Sienkiewicza
12. Żeromski, Popioły
13. Reymont
14. Wierzyński – zwłaszcza wczesna poezja, pogodna i jasna.

15. Lechoń.
16 G. Herling-Grudziński, Inny świat
17. Poezja Anny Kamieńskiej
18. Herbert – wiersze o Panu Cogito
19. Stanisław Barańczak – poezja i przekłady

20. Olga Tokarczuk

Trzeci blog:
Zwyczajnie i szaro:
Jej lista:
  1. Adam Mickiewicz - Dziady
  2. Adam Mickiewicz - Pan Tadeusz
  3. Bolesław Prus - Lalka
  4. Eliza Orzeszkowa - Nad Niemnem
  5. Henryk Sienkiewicz
  6. Juliusz Słowacki
  7. Maria Dąbrowska - Noce i dnie
  8. Olga Tokarczuk - Prawiek i inne czasy
  9. Sławomir Mrożek
  10. Stanisław Lem
  11. Stanisław Wyspiański - Wesele
  12. Stefan Żeromski - Popioły
  13. Stefan Żeromski - Wierna rzeka
  14. Szczepan Twardoch - Morfina
  15. Tadeusz Konwicki - Mała apokalipsa
  16. Wiesław Myśliwski - Widnokrąg
  17. Witold Gombrowicz
  18. Władysław Stanisław Reymont - Chłopi
  19. Władysław Stanisław Reymont - Ziemia obiecana
  20. Zbigniew Herbert
Poprosiłam mojego syna i on także wytypował książki, a dokładnie 15 książek:

  1. Ignacy Krasicki - Hymn do miłości ojczyzny
  2. Adam Mickiewicz - Pan Tadeusz
  3. Adam Mickiewicz - Księgi narodu polskiego i pielgrzymstwa polskiego
  4. Aleksander hr. Fredro - Zemsta
  5. Bolesław Prus - Lalka
  6. Witold Gombrowicz - Transatlantyk
  7. Henryk Sienkiewicz - Latarnik
  8. Stanisław Wyspiański - Wesele
  9. Wiesław Myśliwski - Kamień na kamieniu
  10. Sławomir Mrożek - Moniza Clavier. Romans
  11. Ryszard Kapuściński - Busz po polsku
  12. Igor Ostachowicz - Noc żywych Żydów
  13. Dorota Masłowska - Wojna polsko-ruska pod flagą biało-czerwoną
  14. Ignacy Karpowicz - Niehalo
  15. Szczepan Twardoch - Morfina
Czwarty blog:
Książki na plaży
Pozycji na liście jest osiemnaście, bo rok ów był rokiem 1918. Oto one: 

1. Stanisława Przybyszewska Sprawa Dantona (1929)
2. Jarosław Iwaszkiewicz Matka Joanna od Aniołów (1932)
3. Witold Gombrowicz Dzienniki (1953 - 1966)
4. Teodor Parnicki Koniec "Zgody Narodów" (1955)
5. Andrzej Bobkowski Szkice piórkiem (1957)
6. Jerzy Stempowski Eseje dla Kassandry (1961)
7. Tadeusz Nowak A jak królem, a jak katem będziesz (1968)
8. Bogdan Wojdowski Chleb rzucony umarłym (1971)
9. Aleksander Wat Mój wiek. Pamiętnik mówiony (1977)
10. Tadeusz Konwicki Mała apokalipsa (1979)
11. Jolanta Brach-Czaina Szczeliny istnienia (1992)
12. Stefan Chwin Hanemann (1995)
13. Olga Tokarczuk Dom dzienny, dom nocny (1998)
14. Marek Bieńczyk Tworki (1999)
15. Barbara Skarga Kwintet metafizyczny (2005)
16. Ryszard Przybylski Ogrom zła i odrobina dobra (2006)
17. Wiesław Myśliwski Traktat o łuskaniu fasoli (2006)
18. Maciej Płaza Robinson w Bolechowie (2017)

Blog piąty:

  1. Kornel Makuszyński, Przygody Koziołka Matołka
  2. Julian Ursyn Niemcewicz, Podróże historyczne po ziemiach polskich 
  3. Józef Ignacy Kraszewski, Powieści w tym Stara baśń
  4. Józef Ignacy Kraszewski, Czarna perełka
  5. Władysław Stanisław Reymont, Chłopi
  6. Henryk Sienkiewicz, Trylogia 
  7. Henryk Sienkiewicz, Quo vadis
  8. Gabriela Zapolska, Moralność Pani Dulskiej
  9. Aleksander Fredro, Zemsta
  10. Adam Mickiewicz, Pan Tadeusz
  11. Tadeusz Dołęga-Mostowicz 'Kariera Nikodema Dyzmy'
  12. Tadeusz Dołęga-Mostowicz 'Pamiętnik Pani Hanki'
  13. Stanisław Grzesiuk „Boso, ale w ostrogach
  14. Stanisław Grzesiuk 'Pięć lat kacetu'
  15. Anna Świrszczyńska w książce „Budowałam barykadę„.
  16. Joanna Chmielewska 'Lesio'
  17. Katarzyna Grochola 'Nigdy w życiu'
  18. Maria Dąbrowska 'Noce i dnie'
  19. Henryk Sienkiewicz 'Pieszo przez Czarny Ląd'
  20. Henryk Sienkiewicz 'Rodzina Połanieckich'

I na Facebooku pisarka Aleksandra Katarzyna Maludy (zacytuję jej autorów, bo lnie znalazłam linku wypowiedzi):
1. Władysław Stanisław Reymont "Chłopi"
2. Adam Mickiewicz "Pan Tadeusz"
3. Stanisław Wyspiański "Wesele"
4. Witold Gombrowicz "Ferdydurke"
5. Maria Janion "Niesamowita Słowiańszczyzna"
6. Paweł Jasienica "Polska Piastów", "Polska Jagiellonów", "Rzeczpospolita Obojga Narodów"
7. Janina Parandowska "Za trzydziewiątą rzeką"
8. Julian Tuwim "Kwiaty polskie"
9. Zbigniew Herbert "Pan Cogito"
10. Tadeusz Konwicki "Dolina Issy"
11. Tadeusz Konwicki "Mała apokalipsa"
12. Stefan Żeromski "Przedwiośnie"
13. Grzegorz Sroczyński "Świat się chwieje. 20 rozmów o tym, co z nami dalej"
14. Zygmunt Krasiński "Nie-Boska komedia"
15. Antoni Gołubiew "Bolesław Chrobry"
16. Eliza Orzeszkowa "Nad Niemnem"
17. Henryk Sienkiewicz "Trylogia"
18. Sławomir Mrożek "Tango"
19. Krzysztof Kamil Baczyński "Poezje"
20. Kazimierz Przerwa-Tetmajer "Na skalnym Podhalu"



Łącznie po przeliczeniu wszystkich głosów, włączając dodatkowe kreseczki od komentatorów blogowa lista 22 książek o polskości wygląda następująco 

Zwycięzcą jest:

1. Władysław Stanisław Reymont 'Chłopi' - 8 głosów


Kolejne: 
2. Adam Mickiewicz, Pan Tadeusz' - 6 głosów
3. Henryk Sienkiewicz, Trylogia - 6 głosów
4. Stanisław Wyspiański 'Wesele' - 5 głosów
5. Eliza Orzeszkowa, Nad Niemnem - 4 głosy
6. Zbigniew Herbert - 4 głosy
7. Adam Mickiewicz, Dziady - 4 głosy
8. Stanisław Żeromski, Przedwiośnie - 4 głosy
9. Sławomir Mrożek - 4 głosy
To są już głosy ex aequo:
10. Juliusz Słowacki -3 głosy
11. Władysław Stanisław Reymont, Ziemia obiecana -3 głosy
12. Gustaw Herling-Grudziński, Twórczość, w tym 'Dziennik pisany nocą' i 'Inny świat' - 3 głosy
13. Bolesław Prus, Lalka - 3 głosy
14. Maria Dąbrowska, Noce i dnie - 3 głosy
15. Olga Tokarczuk - 3 głosy
16. Ignacy Krasicki, Bajki - 3 głosy
17. Jan Kochanowski, Treny, Fraszki lubi 'Pieśń świętojańska o sobótce' - zsumowałam te głosy. 3 głosy
18. Witold Gombrowicz (zsumowałam) - 3 głosy 
19. Henryk Sienkiewicz 'Krzyżacy' - 3 glosy
20. Aleksander Fredro 'Zemsta' -3 głosy
21. Tadeusz Konwicki 'Mała apokalipsa' - 3 głosy
22. Tadeusz Dołęga-Mostowicz - zsumowałam - 3 głosy




Inną, ale inspirowaną moim wpisem, akcję, rozpoczęła i upubliczniła @emmawareham z Bloga Sensibility:

Wyzwanie: Publikuję Logo na 100. Rocznicę Niepodleglości Polski

Ułatwiła mi sprawę, bo podliczyła osoby, które wzięły w tym udział:


Łamliwy paznokieć czyli co-mi-w-duszy-gra by Panda


Trochę inną formę przybrała ta akcja Agnieszki Zielinskiej  na blogu: Moje podróże literackie,bo formę filmiku:

Bardzo Wam dziękuję za udział, wysiłek i radość z polskości w formie kulturalnej.
Renata

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Top Commentators Widget for Blogger Blogspot with Avatars